Kto jest moim mecz gra

Prof. Jan Miodek: Najbardziej irytują mnie popisy obcojęzyczne, te wszystkie 'tajmingi', 'plejmejkerzy', 'tajmauty'

2018.05.19 14:38 ben13022 Prof. Jan Miodek: Najbardziej irytują mnie popisy obcojęzyczne, te wszystkie 'tajmingi', 'plejmejkerzy', 'tajmauty'

Rozmowa był opublikowana w "Gazecie Wyborczej" 26 maja 2012 r.
Ma pan ulubioną drużynę na Euro?
W pana rodzinnych Tarnowskich Górach wielkiego futbolu nie było, a jednak został pan jego entuzjastą.
Graliście w szkole, na podwórku?
Grał pan w ataku?
Na mecze Ruchu jeździł pan z ojcem?
Były większe niż wtedy, gdy Cieślik na Stadionie Śląskim strzelił dwa gole Ruskim?
Poza Polską też pan miał idola?
Nie Tomaszewski, tylko Szymkowiak?
Można więc powiedzieć, że reprezentuje pan generację futbolową.
Zdarza się panu, gdy komentator plecie banialuki, wyciszyć podczas transmisji dźwięk?
Nawet legendarne już zdanie o "wybitnych zdolnościach manualnych nóg" Maradony?
Ja dzielę komentatorów na powściągliwych stylistów i egzaltowanych krzykaczy. Zdecydowanie wolę tych pierwszych.
Brakuje mi dziś takiej finezji.
Kiedy kończy się dobry smak, a zaczyna grafomania?
A nie razi pana nadużywanie wyrazów fachowych, ale niezrozumiałych dla przeciętnego widza? Przypomnę "rekuperację" Lubańskiego, czyli odbiór piłki, czy Kasperczaka, który tłumaczył, że jego zawodnicy "muszą pilnować strefy bazowej i trzymać linię".
Obszar boiska, gdzie powinna być przeciwnikowi odbierana piłka.
Większym problemem jest chyba brutalizacja języka. Jako nastolatek byłem w szoku, gdy po remisie Polski na Wembley z Anglią któryś z brytyjskich brukowców krzyczał tytułem: "A teraz won!" do słynnego trenera Alfa Ramseya. Dziś w Polsce nikogo by to nie zaszokowało.
A nie tęskni pan trochę za staroświeckimi określeniami futbolowymi? Coraz rzadziej słychać o dryblingu, centrze czy nakładce.
Dlaczego najpopularniejszym słowem na trybunach jest dziś "kurwa"?
Po ostatniej zadymie na stadionie Ruchu kibic chorzowian Wojciech Kuczok w liście otwartym zwyzywał kiboli od frajerów, uznając, że tylko ich językiem skutecznie przemówi.
Powiedzą, że jest pan naiwny.
źródło: http://wyborcza.pl/7,161389,23341963,jestem-z-epoki-futbolu.html
submitted by ben13022 to Polska [link] [comments]